Dysproporcja miasto-wieś

Mieszam w garach przetwory, zamykam lato w słoikach. Spieszę się, żebyście mogli w sobotę w Olsztynie spróbować. Jeszcze będą bakłażany, które lśnią i zachwycają kolorem. Melony po prostu rozwaliły system, tak pysznych to ja nawet w Hiszpanii nie jadłam. I tak, pomidory będą, te małe słodkie bomby, tak uwielbiane przez dzieci, też.

Tymczasem rozmyślam nad dysproporcją rynku zbytu oraz świadomością ludzi. U nas, na Mazurach Zachodnich są ludzie, którzy uprawiają ogródki i mają swoje warzywa. Wtedy jest trudniej sprzedać swój produkt. Ale dzisiaj dowiedziałam się, że na północy województwa jest trudno sprzedać swoje wiejskie eko jaja, sery kozie, owcze, jogurty.

To może mi podpowiecie, jak Wy robicie zakupy, skoro z jednej strony dociera do nas wytwórców echo „chcemy ekofood!”, a z drugiej strony napotykamy ścianę i słyszy się „drogo, w biedronce taniej”.

Jak odnaleźć się na rynku napędzanym modą i niskimi cenami? Jak przekazać wartość prawdziwej, zdrowej żywności z niekonwencjonalnych upraw? Kiedy ważne jest mleko ręcznie dojone, niepasteryzowane, które zachowuje aromat ziół z łąki, gdzie pasły się zwierzęta? Czy ludzie naprawdę zwracają uwagę na proces pozyskiwania produktu, czy tylko oznaczenia na opakowaniu odwalają całą robotę? A co z tym zaufaniem, które buduje sprzedawca. Istotą jest prawdziwy produkt, czy aby było dużo i różnorodnie, ale klient wybaczy, że z hurtowni?

Ponieważ sprzedaż obok produkcji jest u nas bardzo istotna, zaprząta ona mi głowę. Bo w sumie o to w tym wszystkim chodzi. Aby tak zamieszać w garach, żeby się sprzedało. To Wy, moi klienci, opłacacie nasze starania, umożliwiając nam tworzyć coraz to lepsze specjały. Dzięki Wam codziennie realizujemy plan produkowania naturalnej zdrowej żywności na niewielkim areale, ale w taki sposób, aby nic się nie marnowało. Im większa Wasza w nas wiara i zaufanie, częstsze zakupy oraz wizyty, tym my działamy prężniej. Ja, moje kozy, moja rodzina.

A ja dla Was pakuję słońce w słoiki. Żebyście mogli wspominać smaki dzieciństwa i nie zapomnieć, jaki aromat mają prawdziwe pomidory.

Tagged , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *